Allbuy.pl Strona Główna Allbuy.pl


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Liceum w Krakowie, dla dziecka z zespołem Downa
Autor Wiadomość
turbinka005 

Dołączyła: 28 Maj 2008
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 2:55 pm   Liceum w Krakowie, dla dziecka z zespołem Downa

Kochani, czy znany wam jest przypadek przyjęcia dziecka upośledzonego umysłowo, do liceum?
Mam taki przypadek w najbliższej rodzinie. Dziewczynka z dużym stopniem upośledzenia, skończyła z wyróżnieniem zwykłe gimnazjum. Nawet nie należała do klasy integracyjnej....
Zna perfect angielski, rosyjski, niemiecki, włoski. teraz uczy sie chińskiego, bo tamte języki były z byt łatwe. Liczy z wprawą kalkulatora, czyta z prędkosci światła. I co z tego...?

Rodzice sa w rozpaczy, bo ani jedno liceum w Krakowie nie chce jej przyjąć... bo nie ma takiej praktyki.

Jak miała 11 lat oo.Pijarzy wydali tomik jej poezji.

"Opis kwiatka" z wypracowania szkolnego (pisząc to, Małgosia miała 10 lat)

"Największe wrażenie wywarł na mnie kwiatuszek - lilia wodna.
Widziałam go w ogrodzie botanicznym.
Jej urok i powab, przewyższają swoja pięknością Artemidę- boginie łowów.
Znad tafli wody wznosi sie wysoko i dumnie, zielona jak szmaragd w diademie Egipcjanki, łodyga.
Podłużne listki nasycone wodą prezentują sie urodziwie i dodają jej wiele barw.
Łodyga zwieńczona jest kwiatem białej mozaiki kolorów.
Kiedy jego płatki rozwijają się, wydaja moc najpiękniejszych woni. a gdy zwijają sie i opuszczaja swoje białe główki, tracą wachlarze najśliczniejszych zapachów.
Na tle fragmentu przyrody, lilia wodna wydaje sie być czarująca i wzbudza w moich oczętusiach i serduszku głód poznawania kwiateczków"

Jedyne wyjście dla jej rodziców, to odesłać córkę do spółdzielni pracy dla inwalidów, gdzie może wykonywać proste mechaniczne czynności, bo żadna szkoła jej nie chce, aby mogła się nadal kształcić.....

..............
Pozdr
iza
 
     
sporturist 

Dołączyła: 10 Gru 2006
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 2:58 pm   

próbowałaś pytać w kuratorium? może tam coś podpowiedzą.
Do gimnazjum do rejonu muszą przyjąć, ale jak jest z liceum nie wiem.
 
     
turbinka005 

Dołączyła: 28 Maj 2008
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 3:03 pm   

Problem jest z liceum. Rodzice juz poruszyli niebo i ziemie, Nie ma szans....
 
     
sporturist 

Dołączyła: 10 Gru 2006
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 3:04 pm   

to może zainteresuj prasę, telewizję, fundację Anny Dymnej?

Na czym polega jej upośledzenie?
 
     
Gipuzkoa 

Dołączyła: 28 Maj 2008
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 4:13 pm   

A licea katolickie?
 
     
turbinka005 

Dołączyła: 28 Maj 2008
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 4:39 pm   W liceach katolickich równiez nie ma mozliwosci

ponieważ u nas wszystkie są płatne i "elitarne". Żaden dyrektor nie wytnie takiego numeru innym rodzicom, którzy płaca za "klosz" dla swoich pociech.
Smutne, ale taka jest prawda.
Dziewczyna ma zespół Downa, w dużym stopniu. Wygląd, problemy z mowa/dykcją i ręcznym pisaniem (biegle pisze na kompie). Nie jest samodzielna, trzeba ja odprowadzać do szkoły.
nie ma co gadać, potrzebuje więcej uwagi niż zdrowe dziecko, ale czy przy takich zdolnościach jakie w niej przez te lata z mozołem rozwinięto, musi być skazana na proste prace fizyczne.
Dziwne, że nie można dalej kształcić takiego dziecka.
Indywidualny tok nauczania? Jak najbardziej, ale podstawowym elementem jej terapii jest kontakt ze światem i rówieśnikami.
 
     
Gipuzkoa 

Dołączyła: 28 Maj 2008
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 4:46 pm   

No to pozostaje kuratorium. Miałam tam wujka- pomógłby na pewno ale niestety, zmarło mu się :(
Poruszenie sprawy w mediach to chyba najskuteczniejszy sposób.

Aż głupio, żeby w czasach, gdy każdy ma prawo do równego traktowania- dziecko, które chce się uczyć i rozwijać- było tego pozbawione.
To dopiero pachnie średniowieczem... :shock:
 
     
langur

Dołączył: 28 Maj 2008
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 4:52 pm   

Probowali szukać pomocy w jakimś stowarzyszeniu? Może będą wiedzieli o jakimś liceum, niekoniecznie w ich mieście, ale w okolicy?

pzdr.
langur
 
     
sporturist 

Dołączyła: 10 Gru 2006
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 5:46 pm   

ja bym napisała - zadzwoniła do fundacji Anny Dymnej. Oni mają doświadczenie z takmi dzieciakami. Może pokierują, może pomogą, może wiedzą do jakich drzwi zapukać, może nagłośnią sprawę, może mają kogoś zaprzyjaźnionego. Szkoda dziewczyny - skoro ma szanse na częściową chociaż samodzielność.
 
     
turbinka005 

Dołączyła: 28 Maj 2008
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 7:36 pm   

Chyba masz racje.... z ta fundacją.
Już dałam znać jej rodzicom.
Dzięki
Iza
 
     
baryszev

Dołączył: 11 Paź 2013
Wysłany: Pią Paź 11, 2013 8:22 am   

Musisz niestety szukać czegoś z zespołami integracyjnymi albo po prostu szkołę specjalną.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Używanie serwisu oznacza akceptację Regulaminu.